Uczucie rozlane na papier
Nie mam słów
Nie umiem przelać na papier
Po prostu czuję
Wiesz...
Bezsens
Wszystko przemija
Tylko to uczucie
Bez ustanku
W mej świadomości
W mym ciele
Ratuj
Pragnę dosięgnąć sufitu nogami
Jakby to była recepta
Jakby tylko tyle było mi trzeba
Remedium nijakie
Walczę
Upadek nieuchronny
Niczym utrata przytomności
Wszystkie skrzydła płoną
Nie ma ucieczki
Litości
Wyciągam dłoń
Myśl, nie organizm
Pragnę by ktoś ją złapał
Tak myślę czasami
Głupota
Mam nadzieję, iż nie rozpoznajesz
Nie egzystujesz jak ja
Masz to, czego pragnę
Błogie istnienie
Tak...
Zakończenie
To byłoby
Komentarze
Prześlij komentarz