Przywiązanie


"Przywiązałbym się do Ciebie

Tak jak do drzewa ulubionego
Tylko…
W zasadzie nigdy tego nie zrobiłem
Też nigdy żadnego nie lubiłem

Przywiązałbym się

Tak  bym nie mógł się wyplątać
Tylko…
W zasadzie nie mam czym
Też wolałbym się zabić
Niż wszystko komuś oddać

Jednak bym się przywiązał

Tak byśmy mieli swobodę
Tylko…
Życie mnie niestety nauczyło
Nikt nie lubi chodzić na ugodę

Aczkolwiek kusi mnie to przywiązanie

Taki rozmarzony się przezeń staję
Tylko…
Prędzej czy później wszystko się znudzi
Albo świat w ogniu stanie

Przywiązałbym się

Tak nawet emocjonalnie
Tylko…
W zasadzie nie chcę mieć tego uczucia
Gdy rozmawiasz z jakimś kolegą

Przywiązałbym się do Ciebie

Tak jak nigdy do nikogo
Tylko…
W zasadzie nie wiem jak to jest
I czy nie pożałuję tego srogo

Jednak bym się przywiązał

Tak jakoś mi się wydaje
Tylko…
Wychodzę z prostego założenia
Iż emocja w obecności logiki
Nie ma nic do powiedzenia

Aczkolwiek kusi mnie to przywiązanie

Taki bezmyślny się przez nie staję
Tylko…
Zawsze przychodzi zwątpienie
Albo ucieczki pragnienie

Przywiązałbym się

Tak bez żadnego wahania
Tylko…
Co Ty na to wszystko?
Jak to się w Twej głowie składa?

Przywiązałbym się do Ciebie

Tak po prawdzie…
Dawno to zrobiłem
Tylko…
Tak się z Tobą teraz nieco,
Podroczyłem"



*****

Szary Wolumin

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zjawa - Fragment XI

Zapalniczka Króla Zła

Zjawa - Fragment VI