Odrobina czasu


Och, gdybym tak…
Miał nieco czasu
Pierwszym co bym zrobił,
To zachował każdą chwilę,
Nim nie przeminęła by wieczność,
Może dwie

Kolejno
Podzieliłbym go na dni
Zakręcił przestrzeń
Wypełnił ją słowami
Stworzył coś wspaniałego

Następnie
Pośród chaosu
Zażyczyłbym sobie spokoju
Miejsca, w którym mógłbym uczynić,
Swe magnum opus

Potem
Podzieliłbym się czasem
By, nie doskwierałaby mi samotność
Byśmy mogli przeżyć go razem

Dałbym ci pudełko,
Na najskrytsze marzenia
Sprawiałoby ono, iż twe sny,
Stawałyby się rzeczywistością

W końcu
Zerknąłbym na pozostały mi czas
Przepuścił go przez palce niczym piach
Podziwiał jak niknie w przestrzeni,
A z nim ja



*****

Szary Wolumin

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zjawa - Fragment XI

Zapalniczka Króla Zła

Zjawa - Fragment VI