Stwórzmy ma muzo
Stwórzmy coś razem
Wiem, iż to nagłe,
(Choć nie bardzo)
Całkowicie niespodziewane
(To już kłamstwo)
Aczkolwiek możemy dać sobie szansę
Wiem, iż to nagłe,
(Choć nie bardzo)
Całkowicie niespodziewane
(To już kłamstwo)
Aczkolwiek możemy dać sobie szansę
Zacznijmy od obrazu
widzianego oczami
Choć będziemy je mieć zamknięte,
Ujrzyjmy zarysy przedmiotów
Zalejmy je gamą kolorów
Niech ukłuje ich blask światła
I ukoi ciemność nocy
Choć będziemy je mieć zamknięte,
Ujrzyjmy zarysy przedmiotów
Zalejmy je gamą kolorów
Niech ukłuje ich blask światła
I ukoi ciemność nocy
Widzisz?
Postąp krok w jego stronę
Postąp krok w jego stronę
Skierujmy się do
dźwięków słyszanych uszami
Choć będziemy je mieć zatkane,
Usłyszmy melodię otoczenia
Zalejmy je gamą odgłosów
Niech ukłuje ich wysokość tonów
I ukoi niski pomruk
Choć będziemy je mieć zatkane,
Usłyszmy melodię otoczenia
Zalejmy je gamą odgłosów
Niech ukłuje ich wysokość tonów
I ukoi niski pomruk
Słyszysz?
Postąp krok w ich stronę
Postąp krok w ich stronę
Teraz przejdźmy ku
dotyku odczuwanego przez skórę
Choć będziemy ją mieć niewrażliwą,
Poczujmy dotyk przestrzeni
Zalejmy ją gamą powierzchni
Niech ukłują ją ostre igły drzew
I ukoi piór muskanie
Choć będziemy ją mieć niewrażliwą,
Poczujmy dotyk przestrzeni
Zalejmy ją gamą powierzchni
Niech ukłują ją ostre igły drzew
I ukoi piór muskanie
Czujesz?
Postąp krok w jego stronę
Postąp krok w jego stronę
Zatrzymajmy się przy
smakach doświadczanych językiem
Choć będziemy go mieć nieczułego,
Liźnijmy nieco świata
Zalejmy go gamą smaków
Niech ukłuje go wielka kwaśność
I ukoi mała słodycz
Choć będziemy go mieć nieczułego,
Liźnijmy nieco świata
Zalejmy go gamą smaków
Niech ukłuje go wielka kwaśność
I ukoi mała słodycz
Smakujesz?
Postąp krok w ich stronę
Postąp krok w ich stronę
Tak ruszmy ku
zapachom wyłapywanych nosem
Choć będziemy mieć go zatkanego,
Powąchajmy otocznie
Zalejmy go gamą pachnideł
Niech ukłuje go ostrość przyprawy
I ukoi łagodność kwiatu
Choć będziemy mieć go zatkanego,
Powąchajmy otocznie
Zalejmy go gamą pachnideł
Niech ukłuje go ostrość przyprawy
I ukoi łagodność kwiatu
Wąchasz?
Postąp krok w ich stronę
Postąp krok w ich stronę
Złączmy w końcu to
wszystko w umyśle
Niech chaos tej rzeczywistości się ustabilizuje
Niech chaos tej rzeczywistości się ustabilizuje
Gotowe?
Postąp ostatni krok w jej stronę
Postąp ostatni krok w jej stronę
Otwórz oczy
Odetkaj uszy, nos
Poczuj skórą i językiem
Odetkaj uszy, nos
Poczuj skórą i językiem
Komentarze
Prześlij komentarz